Bliski podpisania nowego kontraktu Bruno Henrique zyskuje zaufanie Leonardo Jardima i rośnie

Rozmiar tekstu: A A A

Wszystko jest już ustalone między Flamengo a Bruno Henrique w sprawie podpisania nowej umowy do końca 2027 roku. Ostatnie szczegóły zostały dopięte i teraz pozostaje już tylko podpisanie kontraktu, aby przypieczętować dalszą obecność zawodnika. W międzyczasie napastnik odpowiada także na boisku. Zyskał zaufanie Leonardo Jardima, rozwinął się i zaczął regularnie grać.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W mniej niż miesiąc dostępności dla Leonardo Jardima, od momentu gdy wrócił po kontuzji spojenia łonowego, Bruno Henrique wystąpił we wszystkich sześciu meczach Flamengo w tym okresie. W połowie z nich był w wyjściowym składzie, a w trzech pozostałych wchodził z ławki rezerwowych. Do gry wrócił 5 dnia w meczu przeciwko Santosowi.

W tych sześciu meczach Bruno Henrique zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty. To jego najlepsza seria od listopada ubiegłego roku, kiedy strzelił sześć goli w tej samej liczbie spotkań, jeszcze pod wodzą Filipe Luísa. Jeśli u poprzedniego trenera jego ustawienie przez większość czasu było na pozycji środkowego napastnika, to pod wodzą Portugalczyka jest bardziej dynamiczne.

W meczu z Vitórią, Bruno Henrique rozpoczął spotkanie jako drugi napastnik, a zakończył na lewym skrzydle, gdzie czuł się bardziej komfortowo i zaliczył asystę przy golu Pedro dającym zwycięstwo. W meczach Copa Libertadores zawodnik był w wyjściowym składzie jako środkowy napastnik i obecnie jest postrzegany jako bezpośredni zmiennik "dziewiątki", a także jako gracz mogący występować na bokach.

Bruno Henrique i Flamengo dopięli sprawę przedłużenia kontraktu w drugiej połowie kwietnia, ale nie spieszyli się z finalizacją formalności. Do uzgodnienia pozostawały jedynie drobne kwestie, a porozumienie zostało zamknięte tak, aby napastnik mógł spędzić w klubie już dziewięć lat.

Okres obowiązywania kontraktu do końca 2027 roku oraz wynagrodzenie były uzgodnione między stronami od kilku tygodni. Pensja zawodnika nie ulegnie zmianie. Przy przedłużeniu w 2024 roku Bruno Henrique należał do najlepiej opłacanych piłkarzy w zespole, jednak obecnie nie jest to już aktualne.

Scenariusze przedłużeń z 2024 i 2026 roku są wyraźnie różne. Jedyną wspólną kwestią pozostaje chęć kontynuacji współpracy po obu stronach. Mimo że Bruno Henrique pauzował przez półtora miesiąca, jego pozostanie w klubie nigdy nie było zagrożone. Mając 35 lat, napastnik najprawdopodobniej pozostanie we Flamengo aż do momentu, gdy sam zdecyduje o zakończeniu kariery.

iconautor: MentiX

icon 23.04.2026

icon21:05

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy