Carrascal wciąż priorytetem, ale Barco jest planem b
Flamengo ma trudności ze sfinalizowaniem transferu Jorge Carrascala z Dynama Moskwa. Rosyjski klub twardo negocjuje, a Kolumbijczyk został zmuszony do powrotu do Moskwy po zakończeniu urlopu.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Rubro-Negro osiągnęli już ustne porozumienie z zawodnikiem i próbowali dopiąć transfer z Dynamem Moskwa jeszcze przed Klubowymi Mistrzostwami Świata. Jednak według władz Flamengo, Rosjanie chcieli wykorzystać turniej do podniesienia wartości 27-latka, co opóźniło finalizację negocjacji.
Flamengo próbowało sfinalizować transfer jeszcze w zeszłym tygodniu, aby ofensywny pomocnik nie musiał wracać do Rosji, ale nie udało się. Kolumbijczyk dołączył do drużyny później niż reszta zespołu i nie wziął udziału w przedsezonowych meczach sparingowych, co rozzłościło władze Dynama Moskwa.
Oferta Flamengo za Jorge Carrascala wynosi około 12 milionów euro, płatnych w ratach. Rosjanie żądają 15 milionów euro i dodatkowo domagają się gwarancji bankowych.
ARGENTYŃCZYK JAKO "PLAN B"
W obliczu braku postępów w pozyskaniu Jorge Carrascala, Flamengo rozważa inne opcje. Argentyński pomocnik Esequiel Barco ze Spartaka Moskwa jest "planem B" zarządu Rubro-Negro.
Flamengo podejmie kroki w sprawie 26-latka tylko wtedy, gdy nie dojdzie do porozumienia z Dynamem Moskwa w sprawie Jorge Carrascala. Transfer argentyńskiego pomocnika byłby droższy niż Kolumbijczyka, a jego pensja również wyższa.