Emerson Royal: Kibice mają do tego prawo
Kibice Flamengo głośno świętowali na Maracanie zwycięstwo 1:0 nad Internacionalem w pierwszym meczu 1/8 finału Copa Libertadores. Jednak jeden zawodnik stał się celem gwizdów - Emerson Royal. Część Rubro-Negro na stadionie straciła cierpliwość do prawego obrońcy po kilku błędnych podaniach i stratach piłki, zaczynając protestować za każdym razem, gdy zawodnik dotykał futbolówki.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcaie!
Z powodu skręcenia lewego stawu skokowego Emerson Royal został zmieniony w przerwie, a jego miejsce zajął Guillermo Varela. Po opuszczeniu Maracany prawy obrońca swoją słabszą grę tłumaczył problemem fizycznym, którego doznał już na początku meczu po starciu z rywalem. Mimo to przeprosił kibiców i podkreślił, że potrafi radzić sobie z krytyką.
"Jestem zawodnikiem, który ma pewne doświadczenie, to jest normalne. Kibice mają do tego prawo. Jeśli nie mogłem grać na 100% swoich możliwości, mają prawo wymagać. Myślę, że to było na początku meczu, skręciłem kostkę i to wpłynęło trochę na moją grę. Nie mogłem przyspieszać, skakać, zmieniać kierunku. To trochę mnie skomplikowało. Jak powiedziałem, kibice mają do tego prawo, to w żaden sposób nie zmienia mojej pewności siebie. Rozumiem ich stronę. Oni też zrozumieją moją, bo nie jestem żadnym robotem. Starałem się za wszelką cenę pozostać na boisku, by pomóc Flamengo. Jeśli w jakiś sposób zaszkodziłem, przepraszam. Ale na boisku byłem tylko po to, by pomóc Flamengo." - powiedział Emerson Royal.
Prawy obrońca został zbadany przez lekarzy Flamengo na Maracanie, ale zapowiedział, że w czwartek przejdzie dodatkowe badania i wyraził nadzieję, że to nic poważnego.
"Jutro (w czwartek) przejdę dodatkowe badania i mam nadzieję, że to nic poważnego. Czuję też, że to nie jest nic groźnego, ale zrobimy badania, żeby zobaczyć, co tam jest, i móc wrócić jak najszybciej." - dodał.
Flamengo będzie miało trzy dni treningów, zanim w sobotnie popołudnie uda się do Porto Alegre, gdzie zmierzy się z Internacionalem zarówno w Campeonato Brasileiro, jak i w meczu rewanżowym Copa Libertadores. Jeśli Emerson Royal nie będzie mógł pojechać na wyjazd, jego miejsce na prawej obronie zajmie Guillermo Varela.