Kibice wykonują AeroFla
Zespół Flamengo i Tite spotkały się z ostrą krytyką ze strony kibiców, ale nadszedł czas na rozejm. Wtorkowe popołudnie setki fanów Rubro-Negro pojawiło się na lotnisku Galeão i wykonało tradycyjny "AeroFla", aby zachęcić zawodników przed wylotem Montevideo, gdzie w nocy z czwartku na piątek rozegrają rewanżowy ćwierćfinałowy mecz Copa Libertadores przeciwko Peñarolowi.
Tym razem wyjście na pokład samolotu nie odbyło się przez halę główną, lecz przez terminal cargo, ponieważ Botafogo miało podróżować o podobnej porze. Pracownicy lotniska Galeão rozdzielili drużyny, aby uniknąć kontaktu między kibicami. Miejsce, w którym znajdowało się Flamengo, było trudno dostępne, ale mimo to wielu kibiców Rubro-Negro zebrało się przy barierkach, krzycząc słowa wsparcia, takie jak: "Odwrócimy wynik, Mengo". Pomimo chwilowego rozejmu, pojawiły się również protesty przeciwko prezydentowi Rodolfo Landimowi.
Podczas przyjazdu Flamengo kibice towarzyszyli autobusowi, aż ten przejechał przez bramki lotniska. W pewnym momencie policja musiała użyć gazu pieprzowego, aby uniknąć zamieszek, jednak jeden z kibiców zdołał wspiąć się na pojazd i machał dużą flagą, ku uciesze pozostałych fanów. Ponieważ terminal cargo jest zamknięty dla publiczności, nie doszło do bezpośredniego kontaktu zawodników z kibicami.