Leonardo Jardim: Jesteśmy Flamengo i musimy wprowadzać w życie naszą siłę

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo wygrało 2:0 z Cusco w swoim debiucie w tegorocznej edycji Copa Libertadores. Nawet na wysokości 3350 metrów nad poziomem morza Rubro-Negro rozegrali dobre spotkanie i odnieśli pozytywny wynik po golach Bruno Henrique i Giorgiana de Arrascaety. Trener Leonardo Jardim przeanalizował mecz i podkreślił zaangażowanie zespołu w trudnych warunkach.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"W ogólnym ujęciu byliśmy zespołem bardziej ofensywnym, tym, który stworzył więcej sytuacji bramkowych. Gra na wysokości nie jest łatwa, nawet dla Flamengo, biorąc pod uwagę jego skalę. Miałem raport, z którego wynikało, że było tylko pięć zwycięstw w 18 meczach na wysokości. Dlatego chciałbym podkreślić zaangażowanie, nastawienie i profesjonalizm, jakie zaprezentowali w tym spotkaniu. Kiedy gramy na wysokości, powiedziałem naszym zawodnikom, że nie możemy grać jak drużyna gospodarzy. Są przyzwyczajeni do piłek za plecy i do pewnego dzielenia gry. Musimy mieć nasz styl, naszą kolektywną ideę gry, odzyskiwać piłkę po ziemi i grać zgodnie z naszymi założeniami, być zespołem zawsze zwartym i blisko siebie, aby nie odczuwać wpływu wysokości. Drużyna zrozumiała tę ideę i to pozwoliło nam być skutecznymi oraz zdobyć trzy punkty." - powiedział Leonardo Jardim.

Oprócz Cusco Flamengo ma w Grupie A rozgrywek kontynentalnych także Independiente Medellín oraz Estudiantes. Dzięki zwycięstwu Rubro-Negro objęli prowadzenie w grupie, ponieważ drugi mecz zakończył się remisem.

"Moje przemówienie było bardzo proste i bezpośrednie wobec zawodników. Wiemy, że faza grupowa jest bardzo trudna, w zeszłym roku Flamengo miało problemy. Ja również miałem trudności, gdy wygrałem Azjatycką Ligę Mistrzów. Musimy robić swoje na boisku. Rywale będą utrudniać, boiska są słabe, jest wysokość, jest sędziowanie… Ale my jesteśmy Flamengo, musimy wprowadzać w życie naszą siłę. Ważniejsze niż myślenie o wysokości było skupienie się na naszej grze i pokonanie przeciwnika." - dodał.

Skład Flamengo na to spotkanie zwrócił uwagę. Portugalski szkoleniowiec zdecydował się na jedenastkę wyraźnie różniącą się od tej, która w niedzielę pokonała Santos w Brasileirão. Tacy zawodnicy jak Emerson Royal, Danilo, Nicolás de la Cruz, Lucas Paquetá, Bruno Henrique i Gonzalo Plata otrzymali szansę. Ekwadorczyk wrócił do podstawowego składu po kontrowersjach sprzed przerwy reprezentacyjnej.

"Jedną z ważnych rzeczy dla nas jest to, że gdy gramy na wysokości, mając tylko dwa dni na regenerację, trudno mieć zawodnika w pełni wypoczętego. Wykorzystaliśmy to, aby dokonać zmian w porównaniu z meczem z Santosem, nie tylko w ataku, ale także w środku pola i w linii defensywnej. Chcieliśmy mieć zespół bardzo świeży i osiągnąć lepszą wydajność sportową. Jeśli chodzi o Platę, moim celem jest doprowadzenie go do wysokiego poziomu, ponieważ jest to zawodnik międzynarodowy o dobrych umiejętnościach i dobrej wydolności fizycznej, ale jak mówiłem wcześniej, miał trudny moment i nie był w stanie pomóc drużynie. Po powrocie z reprezentacji wrócił w lepszej dyspozycji, bardziej skoncentrowany i pokazuje swoją wartość, a tego wszyscy chcą: Platy na wysokim poziomie, aby pomagał kolegom i Flamengo." - stwierdził trener.

Kolejne spotkanie w Copa Libertadores zaplanowano na przyszły tydzień na stadionie Maracanã przeciwko Independiente Medellín. Wcześniej, w sobotę, Flamengo zmierzy się również na stadionie Maracanã z Fluminense w ramach 11. kolejki Brasileirão.

INNE WYPOWIEDZI LEONARDO JARDIMA

DE LA CRUZ

"Dziś był dzień, w którym możemy powiedzieć, że Nico zagrał dobry mecz, ale także Bruno Henrique i Evertton rozegrali bardzo dobre spotkanie. Mogę wymienić jeszcze kilku zawodników, ponieważ uważam, że zespół był zwarty i się rozwijał. Tak właśnie musi to wyglądać. De la Cruz jest drugim defensywnym pomocnikiem, środkowym pomocnikiem, inteligentnym zawodnikiem, który rozumie konteksty gry. To zawodnik międzynarodowy i z pewnością pomoże nam zawsze, gdy będzie potrzebny."

CZY TO BYŁO ZASŁUŻONE ZWYCIĘSTWO?

"Uważam, że było zasłużone, liczby to potwierdzają. Mieliśmy więcej strzałów, statystyki uzasadniają zwycięstwo. Sytuacja ze spalonym (anulowany gol Cusco) była na granicy, dobrze, że nie padła bramka, ale nasza gra uzasadniała wygraną."

SATYSFAKCJA ZE ZWYCIĘSTWA

"Satysfakcja wynikała ze świadomości trudności tego meczu. To był też mój debiut w Copa Libertadores, chciałem rozpocząć od zwycięstwa, a także przekazać zawodnikom, że nawet wygrywając, musimy zachować koncentrację. W tego typu meczach są piłki długie, gra może zmienić się w każdej chwili. Jesteśmy zadowoleni, zawsze jestem zadowolony, gdy wygrywamy. Teraz musimy dobrze się zregenerować. Szkoda, że mecz z Fluminense jest już w sobotę, mamy 48 godzin na regenerację, bo w sobotę musimy być w pełni gotowi na kolejne derby."

ZMIANY W DRUGIEJ POŁOWIE I CZEGO OCZEKIWAĆ OD INDEPENDIENTE MEDELLÍN

"Jedną z rzeczy, które staram się rozwijać w tej drużynie, jest umiejętność znajdowania rozwiązań. Nie tylko wśród jedenastu podstawowych zawodników, ale także tych, którzy nie zaczynają meczu. Dlatego po zmianach jakość gry została utrzymana. Zdobyliśmy bramkę po akcji Arrascaety, która dała nam zwycięstwo. W tej chwili skupiamy się na meczu z Fluminense, a potem będziemy mieli cztery dni na przygotowanie się do spotkania z Independiente Medellín. Teraz odpoczywamy, żeby w derbach być w pełni gotowi."

iconautor: MentiX

icon 09.04.2026

icon05:32

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy