Nie powtórzyć błędów z ostatnich kampanii Libertadores

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo rozpoczyna tegoroczne rozgrywki Copa Libertadores w nocy z czwartku na piątek przeciwko Deportivo Táchira w Wenezueli jako jeden z głównych faworytów, a także z zamiarem pozostawienia za sobą wizerunku z ostatnich dwóch kampanii. Bez wyjazdowego zwycięstwa w latach 2023 i 2024 Rubro-Negro nie potwierdzili swojego faworyzowanego statusu już w fazie grupowej, co przyczyniło się do wczesnych eliminacji, ponieważ nie mieli przewagi w postaci decydujących meczów na Maracanie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Od czasu tytułu bez porażki w 2022 roku Flamengo zaliczało słabe występy w fazie grupowej, a niespodziewane potknięcia burzyły pierwotne plany zespołu. Porażki na wyjeździe ze słabszymi rywalami, takimi jak Aucas w 2023 roku i Palestino w 2024 roku, okazały się kluczowe w kontekście zajęcia drugiego miejsca w grupie.

W zeszłym roku Rubro-Negro zdobyli zaledwie 10 punktów (1 na wyjeździe i 9 u siebie), kończąc rywalizację za Bolívarem, który zgromadził 13 oczek. Dwa lata temu stracili pierwsze miejsce na rzecz Racingu, który uzbierał 13 punktów, wobec 11 zdobytych przez Flamengo (w tym zaledwie 2 na wyjeździe).

W rezultacie tych kampanii Flamengo musiało rozgrywać pierwsze mecze fazy pucharowej u siebie i walczyć o awans na wyjazdach. W 2023 roku porażka 1:3 z Olimpią przypieczętowała eliminację już w 1/8 finału, mimo zwycięstwa 1:0 w Rio de Janeiro.

W 2024 roku wygrana 2:0 nad Bolívarem u siebie wystarczyła do awansu, mimo wcześniejszej porażki 0:1 w La Paz. Jednak w ćwierćfinale potknięcie na Maracanie (porażka 0:1 z Peñarolem) skomplikowało sytuację, a bezbramkowy remis w Urugwaju oznaczał kolejne przedwczesne pożegnanie z turniejem.

iconautor: MentiX

icon 03.04.2025

icon19:22

iconźródło: odia.ig.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy