Pedro staje się nietykalny u Leonardo Jardima

Rozmiar tekstu: A A A

Nie mogąc utrzymać stałej pozycji w zespole pod wodzą Filipe Luísa w 2026 roku, Pedro zobaczył zmianę swojej sytuacji we Flamengo wraz z przyjściem Leonardo Jardima. Napastnik zyskał "stałe miejsce" u nowego szkoleniowca i "przesunął" swojego dawnego rywala o pozycję, Bruno Henrique, na inną rolę.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Pedro do tej pory zagrał we wszystkich siedmiu meczach prowadzonych przez Leonardo Jardima. Zdobył trzy gole, wliczając wczorajszy, który pozwolił mu zrównać się z Gabigolem jako najlepszy strzelec XXI wieku we Flamengo i szósty w historii klubu.

W meczu z Santosem, Bruno Henrique wszedł w drugiej połowie i zagrał po raz pierwszy pod wodzą Portugalczyka, ponieważ wrócił do zdrowia po pubalgii, a jego ostatni występ miał miejsce w rewanżu finału Recopa Sudamericana przeciwko Lanús.

Jednak w przeciwieństwie do sytuacji, gdy trenerem był Filipe Luís, Bruno Henrique nie zastąpił Pedro. Wszedł na boisko na swojej nominalnej pozycji lewoskrzydłowego, gdzie czuje się najbardziej komfortowo.

Leonardo Jardim podkreślił jednak, że jeśli zajdzie potrzeba, wykorzysta Bruno Henrique również jako środkowego napastnika. Zaznaczył przy tym, że głównym napastnikiem zespołu jest Pedro.

"Pedro jest głównym napastnikiem zespołu. Do tej pory nie mamy innego napastnika, który byłby taką referencją jak on. Jeśli wróci Bruno i będziemy potrzebować go w określonej sytuacji, oczywiście może tam zagrać, na przykład przy szybkim przejściu do ataku. Nie mogę stracić Pedra w czerwcu, musimy zarządzać jego grą. Decyzje zapadną pod koniec sezonu. Dlatego mamy szeroki skład. To zawodnik, którego lubię." - powiedział Leonardo Jardim.

Portugalczyk skorzystał z okazji, aby zdementować twierdzenia, że jest trenerem preferującym wyłącznie szybkich napastników, przywołując pracę z Falcão Garcią i Dimitrim Berbatovem w Monaco.

"Ludzie mówią: "Jardim trenował Mbappé, więc lubi tylko szybkich napastników". Trenowałem dwóch z najlepszych napastników świata: Falcão Garcíę i Dimitriego Berbatova, który nie był szybszy od Pedro. Mają podobny styl. Ludzie mogą nie znać Berbatova, ale był świetnym piłkarzem. Muszę stworzyć najlepsze warunki dla moich zawodników. Rynek jest zamknięty, muszę grać tymi, których mam, i stworzyć dla nich najlepsze środowisko, by mogli osiągać maksimum." - powiedział Leonardo Jardim.

PEDRO O REKORDACH: RZECZY DZIEJĄ SIĘ NATURALNIE

Pedro przeżył historyczny wieczór na stadionie Maracanã, osiągając ważne rekordy dla Flamengo. Napastnik świętował moment i określił niedzielę jako "szczególny dzień".

"Każdy gol jest dla mnie wyjątkowy. Dziś znowu byliśmy tym Flamengo, którym chcemy być. Musimy nadal się rozwijać. Dziś mogłem osiągnąć ten rekord. Wszystko wydarzyło się naturalnie. Zawsze skupiałem się na dawaniu z siebie wszystkiego. Dziś był wyjątkowy dzień." - powiedział Pedro.

iconautor: MentiX

icon 06.04.2026

icon10:54

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy