Wtorkowe wyniki mogą uzależnić Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

W nocy z środy na czwartek Flamengo zmierzy się ze słynnym stereotypem "najważniejszego meczu roku" przeciwko Bolívarowi na stadionie Maracanã w ramach 5. kolejki Copa Libertadores. Jednakże przed tym, obejrzenie starcia między Millonarios a Palestino, który odbędzie się w nocy z wtorku na środę, jest obowiązkiem każdego kibica Rubro-Negro. Wynik może przywrócić drużynie Tite spokój, polegając jedynie na dwóch zwycięstwach różnicą jednego gola.

Oto wszystkie poniższe kombinacje uwzględniające zwycięstwa Flamengo różnicą jednej bramki.

ZWYCIĘSTWO MILLONARIOS

Najlepszym scenariuszem dla Flamengo jest porażka Palestino. Dzięki temu Chilijczycy mogliby zakończyć fazę grupową z maksymalnie dziewięcioma punktami. Innymi słowy, dwa zwycięstwa minimalną różnicą bramek zapewniłyby podopiecznym trenera Tite awans do fazy pucharowej, ponieważ Rubro-Negro osiągnęliby 10 punktów.

REMIS TEŻ JEST DOBRY

Jeśli w Bogocie będzie remis, Palestino przystąpi do ostatniej kolejki z siedmioma punktami i ujemnym bilansem trzech bramek. Ponieważ materiał zakłada możliwość jednobramkowych zwycięstw Flamengo, Rubro-Negro zakończyliby fazę grupową z bilansem bramkowym plus dwa (obecnie wynosi zero). W takim przypadku Palestino, aby się zakwalifikować, musiałoby pokonać Bolívar, który ma 10 punktów, różnicą czterech bramek. W tej kombinacji Flamengo wyprzedziłoby obie drużyny w bilansie bramkowym i zajęłoby pierwsze miejsce w grupie.

Każde zwycięstwo Bolívaru spowoduje, że Flamengo zajmie drugie miejsce, ponieważ boliwijska drużyna osiągnęłaby 11 punktów.

NAJGORSZY WYNIK

Zwycięstwo Palestino nad Millonarios jest tym, co najmniej interesuje Flamengo, nawet w przypadku dwóch kolejnych zwycięstw Rubro-Negro. Jeśli Chilijczycy pokonają Bolívar w La Paz minimalną przewagą, to Boliwijczycy będą mieli bilans czterech bramek na korzyść, czyli o dwie więcej niż miałby Flamengo po dwóch zwycięstwach jednym golem.

iconautor: MentiX

icon 13.05.2024

icon18:30

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy