Zakończono przygotowania do meczu z Deportivo Táchira
Flamengo zakończyło we wtorek po południu przygotowania do meczu z Deportivo Táchira, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek na stadionie Maracanã. Stawką spotkania jest awans do 1/8 finału Copa Libertadores. Drużyna prowadzona przez Filipe Luísa potrzebuje zwycięstwa, by zapewnić sobie miejsce w fazie pucharowej. Jeden z podstawowych zawodników wraca do gry, inny pozostaje niepewny, a trener zyskał dodatkową opcję przy ustalaniu składu.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Allan wrócił do zdrowia po kontuzji prawego uda, trenował we wtorek z resztą zespołu i stał się opcją na starcie z Wenezuelczykami. Erick Pulgar, Nicolás De La Cruz i Gonzalo Plata nadal są niedostępni.
Gérson, który opuścił niedzielne zwycięskie spotkanie z Palmeiras z powodu bólu w lewym kolanie, przeszedł badania, które nie wykazały urazu — jedynie lekkie zapalenie. Zawodnik został nawet powołany przez Carlo Ancelottiego do reprezentacji Brazylii. Trenował normalnie i powinien być gotowy do gry.
Wesley, który był zawieszony w niedzielnym meczu z Palmeiras, wraca do składu i zajmie miejsce na prawej obronie.
W ataku Luiz Araújo umocnił swoją pozycję w ostatnich spotkaniach i prawdopodobnie pozostanie w podstawowej jedenastce. Pedro również ma szansę rozpocząć mecz od pierwszej minuty.
Prawdopodobny skład Flamengo w meczu z Deportivo Táchira: Rossi; Wesley, Léo Ortiz, Léo Pereira, Alex Sandro; Evertton Araújo (Allan), Gérson, Arrascaeta; Luiz Araújo, Éverton Cebolinha (Bruno Henrique), Pedro.
Flamengo zajmuje drugie miejsce w grupie C z ośmioma punktami — tyle samo co LDU — i traci trzy punkty do lidera, Central Córdoba. Oba zespoły zmierzą się ze sobą na wysoko położonym stadionie w Quito, w Ekwadorze. Rubro-Negro mogą nawet zakończyć fazę grupową na pierwszym miejscu, jeśli Argentyńczycy przegrają, a Flamengo wygra z lepszym bilansem bramek niż LDU.